Verona - A possible world - Siatki

Jak być eko? Kup siatkę na zakupy!

Robiąc zakupy, kasjer bądź sprzedawca może zaproponować Ci reklamówkę lub sam możesz o nią poprosić. Może to być jednorazowa zrywka lub większa i mocniejsza torba. Oby dwie z materiałów sztucznych. Jaki jest efekt twojej potrzeby?

Skąd się biorą siatki?

Ty, jako klient prosisz o towar (tworząc popyt), więc sprzedawca detaliczny zamawia go u hurtownika.

Hurtownik może go zamówić prostu u producenta lub przez innych pośredników.

Producent chcąc stworzyć produkt potrzebuje budulca, więc zamawia granulat powstały  w procesie przetwarzania ropy naftowej.

Producent granulatu zamawia ropę w rafinerii.

Skąd się bierze ropa?

Właściciel rafinerii chcąc podołać wzrostowi zapotrzebowania, stworzonemu przez klienta biorącego siatkę w sklepie zwiększa wydobycie w istniejących rafineriach bądź szuka kolejnych ropodajnych miejsc.

Aby znaleźć miejsce na kolejną rafinerię może toczyć bój z prawem dotyczącym ochrony przyrody krajów rozwiniętych i lobbować za jego liberalizacją. Może również poszukać kraju gorzej rozwiniętego i przychylnego tego typu inwestycjom, którego politycy nie mają pojęcia jak działa ekosystem (chociażby jak jedzenie trafia na ich stoły i skąd się bierze woda pitna). Może również podpiąć się pod konflikt zbrojny będący wynikiem polityki np. rządu jego kraju, aby w odpowiednim momencie zagospodarować ziemię na której nie będzie nic, bo życie zresetuje tam wojna. Droga którą wybierze zapewne będzie zależała od zysków jakie można osiągnąć – w końcu po to się zakłada biznes, aby czerpać z niego zysk (co wydaje się sprawą zrozumiałą).

Tworzywa sztuczne powstałe z ropy naftowej są błogosławieństwem naszych czasów i świadectwem naszej cywilizacji – jest to bezapelacyjna prawda. Czy jednak potrzebujemy aż tyle sztucznych materiałów wokół siebie z krótką datą użytkowania przez nas samych?

Może się nam wydawać, że nie poczujemy na własnej skórze zwiększenia wydobycia ropy naftowej, bo nie dzieje się to na naszym podwórku. Możemy również bagatelizować to, że do transportu ropy np. z Morza Północnego, Somalii, Ekwadoru czy Iraku również potrzebna jest benzyna do statków, pociągów, bądź ciężarówek, które dowożą ją (w przetworzonej wersji jako siatki) do naszych sklepów. Oczywiście im dalej od Europy, tym wszystko jest tańsze. Zatem kupując produkty z odleglejszych miejsc, mimo wszystko kupujemy taniej! Nie musimy się tym przejmować (?), w końcu prowadzenie gospodarstwa domowego to też swego rodzaju biznes i każdy chce ponosić jak najniższe koszty jego utrzymania.

Siatka jako stylowy dodatek!

Verona - torba - stylowy dodatek

Pytanie brzmi: czy na prawdę potrzebujemy brać te foliowe siatki, czy nie możemy sprawić sobie jakiejś z materiałów naturalnych, a przy tym poprawić własny styl. W końcu dodatki do odzieży to praktyczny rodzaj biżuterii. Dla niej i dla niego.

Verona - Adige - siatki

Verona - rzeka Adige - siatki

W kilku sklepach do których uczęszczam coraz rzadziej patrzą się na mnie jak na idiotę, gdy np. marchewkę biorę do torby na ramieniu czy jabłko do ręki. Gdy widzę, że sprzedawca się dziwi mówię: „mniej śmieci – mniej sprzątania!”. Dzięki zrzuceniu odpowiedzialności za zaistniałą sytuację na własne lenistwo i niechęć do porządków, rozbrajam wszystkie zaskoczone spojrzenia.

Lenistwo też jest eko!

A propo lenistwa. Jeżeli nie weźmiecie siatki ze sklepu, nie musicie odpakowywać produktów w domu, nie musicie wrzucać siatki do śmieci, więc i z workiem na śmieci będziecie wychodzić rzadziej! Choćby miałby to być raz do roku mniej, to już coś. Jeżeli dzięki temu ominiemy obowiązkowe wyjście z domu, gdy na dworze jest zimno lub nieprzyjemnie, ten jeden raz nabiera wartości!

Kup sobie stylową siatkę – warto!

Fajne siatki/torby mają tu:

www.pantuniestal.com

www.spodlady.com

www.asio.sklep.pl


Zdjęcia użyte przy tym artykule pochodzą z wyprawy do Verony w ramach projektu „A possible world”, który potwierdził, że podróże kształcą!

www.czart.org/a-possible-world/

www.apossibleworld.eu