Księżna Regionu - Liswarta - Ilustracja: Anna Stępień, Artykuł: Daniel Zalejski

Księżna Regionu

Wszyscy wiemy, że królową polskich rzek jest Wisła. Z pewnością królową regionu częstochowskiego możemy nazwać Wartę. Zatem miano księżnej idealnie pasuje do Liswarty.

Rzeka ta ma źródła w gminie Woźniki, niedaleko Koziegłów. Swój nurt prowadzi subtelnie przez Park Krajobrazowy Lasy Nad Górną Liswartą (pomiędzy LublińcemBlachownią), aby dołączyć do Warty w gminie Popów, na styku województw śląskiego i łódzkiego.

Wraz z dopływami tworzy swoisty monopol na Wyżynie Woźnicko-Wieluńskiej. Dzięki niej region ten jest bogaty w wody powierzchniowe i bujną roślinność, ale ubogi w widoczne zjawiska krasowe, jak np. ostańce skalne. Jego krajobraz znacznie różni się od tego, czego możemy doświadczać w Parku Krajobrazowym Orlich Gniazd. Może sprawiać wrażenie „kukułczego jaja” Jury Polskiej, pomijanego często przy opisywaniu tej pięknej krainy, rozciągającej się od Wielunia, przez Częstochowę, aż po Kraków.

Wody spływające do Liswarty ściągają nad swe brzegi wielu letników, np. nad zalew w Ostrowach nad Okszą, czy nad samą rzekę do Zawad. Jest to również raj dla wędkarzy, o czym mogą świadczyć chociażby pstrągi-trofea łowione w niepozornej Kocince.

Kajakarze chętnie rozpoczynają swe wyprawy nieopodal XVII-wiecznego „zamku” w Dankowie, gdzie przebywał m.in. król Zygmunt III Waza podczas rokoszu Zebrzydowskiego. Płynąc dalej, podziwiają stary młyn na rzece i wiadukt kolejowy magistrali węglowejGórnego Śląska do portów Trójmiasta, wybudowanej w czasach II Rzeczypolitej.

Obecność sporej ilości rzek o stosunkowo spokojnym nurcie świadczy o „płaskim” ukształtowaniu terenu. Ma to ogromne znaczenie dla rowerzystów, szczególnie tych niedzielnych. Wybierając się na wyprawę jednośladami w stronę północno- zachodnią od Częstochowy, zmęczymy się o wiele mniej niż na tym samym dystansie obranym w kierunku południowo- wschodnim, gdzie podjazdy na liczne wzniesienia mogą przysporzyć „stalowych łydek” mniej wprawnym cyklistom.

Omawiana okolica ma wiele walorów. Dlatego wytyczono tu Liswarciański Szlak Rowerowy, który prowadzi nas przez ponad stukilometrową trasę pełną atrakcji przyrodniczych i antropogenicznych.

Jeżeli zdecydujemy się wybrać również na uzupełniające pętle w postaci szlaków PankówkiOpatówki, będziemy mieli dodatkowo ponad sześdziesiąt kilometrów oznakowanej trasy „do zaliczenia”.

Podążając tym szlakiem, możemy być wyjątkowo spokojni. Ze względu na liczne rzeki cały obszar znajduje się pod opieką świętego Nepomucena, który co rusz pozdrawia turystów ze swoich klimatycznych kapliczek, będących ostoją regionalnego dziedzictwa.

Region Liswarty, odwiedzin jest warty!

Do zobaczenia na szlaku!


ILUSTRACJA: ANNA STĘPIEŃ

www.stepien.carbonmade.com

MAGAZYN: JASNE, ŻE CZĘSTOCHOWA

www.cgk.czestochowa.pl

CYKL: NIECH TO SZLAK! (lipiec 2015)