Największy rynek na świecie - Częstochowa

Największy rynek na świecie!

Dziś rynki – serca miast – kojarzą się nam z imprezami plenerowymi czy świątecznymi targami. Są jednocześnie miejscami obowiązkowych odwiedzin przy zwiedzaniu danej miejscowości. Gdzie zatem swój rynek ma Częstochowa?

Stary Rynek to miejsce wyjątkowo ważne w historii naszej miejscowości. Na jego obszarze, nad Wartą, gdzie spotykały się średniowieczne trakty, stał pierwszy ratusz w okolicy.

Mamy również Nowy Rynek. Targi, które się na nim odbywały, pamiętają zapewnie już tylko nieliczni. Niektórzy mówią o nim Plac Nowotki, choć dziś formalnie to Plac Ignacego Daszyńskiego.

Jakby tego było mało, istnieje również Rynek Wieluński, dawniej główny plac podjasnogórskiego miasta Nowej Częstochowy.

Choć – jak widać – rynków u nas dostatek, mieszkańcy pytani o serce miasta wskazują zupełnie inną przestrzeń. Gdzie się spotykają? Gdzie odbywają się okolicznościowe targi i wydarzenia? Otóż w Alei Najświętszej Maryi Panny, zwanej zwyczajowo Alejami.

Nasze Aleje można porównywać do Pól Elizejskich w Paryżu czy Times Square w Nowym Jorku, oczywiście z zachowaniem odpowiedniej skali. Warto przy tym pamiętać, że mają one dodatkowe walory. M.in. spełniają funkcję peregrynacyjną, prowadzą na Jasną Górę pielgrzymów z całego świata! Zatem mamy unikat! Można rzec, największy i najdłuższy rynek na świecie!

Jak powstał? W XIX w., w sąsiedztwie, funkcjonowały odrębne miejscowości: StaraNowa Częstochowa. Połączenie ich w jeden organizm miejski (oficjalnie w 1826 roku) z dzisiejszej perspektywy może wydawać się naturalnym procesem, jednak nie dokonałoby się to, gdyby nie wytyczenie łączącej je Alei. Rozciągająca się między kościołem św. ZygmuntaKlasztorem Jasnogórskim Aleja kiedyś była jedynie krętą, polną ścieżką, pełną pasących się owiec i kóz.

W 1818 roku ówczesny burmistrz Starej Częstochowy Aleksy Toliński postanowił nadać nowe tempo zmianom urbanizacyjnym, prostując ową „ścieżkę” i dodatkowo obsadzając topolami. Sześć lat później opisywana ulica nosiła już oficjalnie nazwę Panny Maryi, na co wskazuje dokument Rady Administracyjnej Królestwa, wystawiony przez namiestnika Zajączka. Znajdziemy w nim upoważnienie dla Prezesa Komisji Województwa Kaliskiego do rozdawania placów chętnym do zabudowy ówczesnej alejowej przestrzeni. W latach dwudziestych XIX wieku, w centralnym punkcie Alei, na placu św. Jakuba, stanął Ratusz nowego miasta z dwoma przyległymi budynkami. Jest on obecnie siedzibą Muzeum Częstochowskiego. Z oficyn pozostała jedynie zachodnia, gdzie funkcjonuje Wydział Kultury, Promocji i Sportu Urzędu Miasta Częstochowy. Dawny plac św. Jakuba, przez który wiedzie szlak św. Jakuba (znakowany charakterystycznym wzorem muszli), prowadzący do Santiago de Compostela, nosi dziś imię Władysława Biegańskiego. Zdążyliśmy już przyzwyczaić się do dużych imprez organizowanych w Alejach. Latem Aleje stają się również miejscem wielu mniejszych wydarzeń, m.in. w ramach projektu „Aleje tu się dzieje”.

Drodzy częstochowianie, mamy zatem nasz kulturalno – targowy rynek o niebywałych rozmiarach, zwany Alejami. Znacie drugą taką przestrzeń o długości półtora kilometra? Ja nie!

Do zobaczenia w Alejach… i na Szlaku Świętego Jakuba!


ILUSTRACJA: ANNA STĘPIEŃ

www.stepien.carbonmade.com

MAGAZYN: JASNE, ŻE CZĘSTOCHOWA

www.cgk.czestochowa.pl

CYKL: NIECH TO SZLAK! (Maj 2015)