Nauka fotografowania bez aparatu!

Nauka fotografowania bez posiadania własnego aparatu jest banalnie prosta i skuteczna!

nauka-fotografii-bez-aparatu
Zakaz fotografowania – tablica informacyjna.

Ostatnio rozmawiałem z koleżanką o tym jak można nauczyć się robić zdjęcia w przypadku gdy uczący się nie zamierza przyswajać informacji powiedzmy technicznych. Jeżeli ktoś nie ma ochoty dowiedzieć się czym są i jak działają ogniskowa, przysłona, migawka, czułość nie musi tego robić.

Wełnopol - Częstochowa

    Poczucie, że techniczne aspekty obsługi aparatu są dla nas czarną magią może być paraliżujące w perspektywie nauki fotografowania, dlatego niektórzy nawet nie podejmują próby zrozumienia podstaw działania aparatu.
    Niemniej jednak wstrzymywanie się przed poszerzaniem wiedzy, szczególnie podstawowej wydaje się po prostu śmieszne. W takim przypadku problem tkwi w naszej niechęci do nauki, niczym więcej.

Fieldorfa-Nila - Częstochowa

Gdy jednak masz chęci do nauki a przy tym nie posiadasz aparatu? to problem może wydawać się poważny. Nie jest to jednak dyskwalifikujące dla kogoś głodnego wiedzy.

    Spróbuję pewnego porównania. Robienie zdjęć aparatem poprzez naciskanie spustu migawki bez myślenia nad kadrem i świadomością lub chociaż wyczuciem kompozycji to jak jazda rowerem z górki bez naciskania na pedały. Bez wysiłku kawałek zajedziesz, ale co dalej?

Słoneczny Jam - Częstochowa

To, że masz aparat nie robi z Ciebie fotografa.

To, że nie masz aparatu nie dyskwalifikuje Cię aby zostać fotografem.

To, że wiesz jak utrwalić dany moment aby w przyszłości przywołał twoje wspomnienia i emocje może zrobić z ciebie fotografa jak sięgniesz po aparat. Mało tego, może zrobić z Ciebie malarza jak sięgniesz po pędzel. Bo w utrwalaniu chwil ważny jest wybór miejsca z którego obserwujemy daną sytuację i świadomości tego jaki wycinek zamknięty w prostokątnym kadrze ma przedstawiać wszystko to co w dane chwili się wokół Ciebie dzieje.

Komis Płytowy Królestwo - Częstochowa

    Wyobraź sobie, że stoisz w centrum swojej miejscowości. W jednym konkretnym punkcie np. na jakiejś pokrywie studzienki kanalizacyjnej. Musisz wszystko co widzisz dokoła utrwalić aparatem nie ruszając się z pokrywy. Ile musisz zrobić zdjęć? Może 5 wystarczy, a może 50 będzie za mało?
    Każdy człowiek mający dwie dłonie z wszystkimi palcami poradzi sobie z tym zadaniem robiąc zdjęcia tak aby każde kolejne było kontynuacją poprzedniego. Sfotografuje wszystko co jest dookoła bez żadnej selekcji. Obsługa przycisku spustu migawki nie powinna nastręczyć wielu problemów.

Zadaniem fotografa nawet amatora jest selekcja obrazu, jaki chce przedstawić zdjęciem. Tak aby widz patrząc na fotografię dowiedział się czegoś więcej o utrwalonej chwili, niż tylko rozpoznał miejsce jej zrobienia. Dlatego dobry amator zrobiłby jedno zdjęcie z pokrywy studzienki i ono by wystarczyło do przedstawienia aury otoczenia.

Daniel Zalejski - rower - Berlin

Nikt z nas nie musi być profesjonalnym fotoreporterem. Warto jednak zadbać o swój warsztat, aby prywatne, rodzinne archiwum oglądało się z większą przyjemnością. Robienie przemyślanych zdjęć może być samo w sobie fajnym wyzwaniem i dobrym urozmaiceniem naszych wycieczek, nawet tych najbliższych, w nasze sąsiedztwo.

Rower na sianie - fot. Daniel Zalejski

Tego specyficznego patrzenia na świat kadrem zamkniętym w prostokącie można nauczyć się bez posiadania aparatu. Jedyne co trzeba zrobić to chłonąć obrazy doświadczonych fotografów. Oglądać zdjęcia, które zwróciły naszą uwagę i próbować zrozumieć dlaczego to na nich zatrzymał się właśnie nasz wzrok.

Częstochowa - księżyc za dnia

Nie ważne czy masz aparat czy też nie. Chcesz robić lepsze zdjęcia? Oglądaj dobre fotografie a będziesz wiedział do czego dążyć. Niech prace bardziej doświadczonych będą dla Ciebie wzorcem. Bez posiadania inspiracji można naprawdę bardzo długo błądzić zanim odnajdzie się światełko kunsztu fotografowania w ciemnocie własnej ignorancji.

Jak zatem zacząć?

Zachęcam do przejrzenia zdjęć z różnych konkursów i zatrzymania się dłużej nad tymi fotografiami, które dotarły do naszej wrażliwości, dzięki czemu poczuliśmy że to właśnie to, a nie inne zdjęcie jest fajne. Spróbujcie przeanalizować wybrane zdjęcia po swojemu, odpowiadając sobie na pytanie, czemu dana fotografia się wam spodobała. Jednocześnie poszukujcie w najlepszych kadrach wskazówek dla siebie próbując się wczuć w fotografa (może ten przykucnął, wszedł na wzniesienie, użył lampy błyskowej itd. – co zrobił, że dane zdjęcie wyszło tak dobrze?).

Na dobry początek zachęcam do poszukiwania inspiracji wśród nagrodzonych prac Travel Photographer of the Year (Podróżniczy Fotograf Roku) pod adresem www.tpoty.com.