Drzewa - Niech to szlak - Baba Jaga - Gandalf - tekst Daniel Zalejski - Ilustracja Anna Stępień

W mroku drzew

Nasi przodkowie żyli bliżej natury. Wierzyli, że w przyrodzie drzemią dobre i złe moce, pełno tu tajemniczych postaci, jak choćby znana z baśni Baba Jaga, czyhająca na dzieci błądzące po ciemnym i budzącym strach lesie. Lęk przed lasem kiedyś był powszechny. Dziś rzadziej go odczuwamy, bo przebywanie na łonie natury to nie nasza codzienność, ale pewnego rodzaju luksus.

Żeby przetrwać nie musimy zbierać owoców, polować, czerpać wody ze strumienia. Wszystko, czego potrzebujemy, mamy w sklepie za rogiem. A do lasu idziemy dla przyjemności, w zaplanowanych godzinach i sprzyjających warunkach pogodowych. Na co dzień pozamykani w naszych bezpiecznych domach, zapominamy, jak wyglądało naturalne środowisko, w którym funkcjonowały pokolenia naszych przodków.

Na szczęście mamy jeszcze w sobie „dziki gen”, który ciągnie nas do lasu w celach rekreacyjnych. Na leśne drogi wyruszamy w ciągu dnia, odpowiednio ubrani i wyposażeni. Nie zapuszczamy się w nieznane zakamarki czy dzikie gąszcze drzew.

W przeciwieństwie do naszych przodków coraz rzadziej doznajemy strachu przed lasem. Aby sobie o nim przypomnieć, musielibyśmy wybrać się w leśne gąszcze nocą. Wtedy z pewnością poczulibyśmy atmosferę jak z dreszczowca. Choć generalnie las nam nie straszny, zdarza się, że gdy nagle zaszeleści liść na drzewie dopada nas lekki niepokój. Odczuwamy go przede wszystkim z niewiedzy. Dlatego zachęcam do przypomnienia i poszerzania wiadomości o drzewach, które pozwolą nam lepiej zrozumieć przyrodę i na pozór tajemnicze leśne zjawiska.

Zima to – wbrew pozorom – świetny czas na poznawanie drzew leśnych i parkowych. Pośród nich spaceruje wtedy mniej osób, możemy cieszyć się większą intymnością. Brak liści ułatwia przeglądanie drzewostanu „na wylot”, czyniąc dostępnymi dla oka wszystkie jego zakamarki.

Śnieg potrafi wspaniale wesprzeć światło księżyca, dlatego spacerując w bezchmurną noc nie będziemy potrzebować latarki. Zanim wyruszymy poznawać drzewa do  z pozoru strasznego lasu, możemy podejrzeć te rosnące w parkach podjasnogórskich.

Parku 3-go Maja znajdziemy na przykład okazy, które mają ponad 140 lat i są chronionymi pomnikami przyrody. Rośnie tu choćby jesion, znany m.in. z mitologii nordyckiej.

Wikingowie wierzyli, że drzewo o nazwie Igdrasil jest osią świata. Jego konary utrzymują nieboskłon, a korzenie obejmują ziemię i świat umarłych. J. R. R. Tolkien jedną z głównych postaci swych powieści – czarodzieja Gandalfa – wyposażył w magiczną laskę… właśnie z jesionu!

Modrzewie europejskie warto podpatrywać także w zimie, bo dobrze znoszą mrozy. Tę właściwość doceniła medycyna ludowa, wykorzystując żywicę owych drzew do gojenia ran pochodzących z odmrożeń. Co ciekawe, drewno modrzewia jest wyjątkowo mocne, o czym świadczy fakt, że stanowi element podobno najwyższej konstrukcji drewnianej na świecie – wieży radiostacji w Gliwicach, przypominającej Wieżę Eiffla.

Z kolei z niektórych gatunków klonu (głównie cukrowego i czerwonego) pozyskuje się syrop stosowany w kuchni zamiast miodu, szczególnie w Kanadzie. Jego drewno doceniało wielu rzemieślników, w tym Antonio Stradivarius, żyjący na przełomie XVII i XVIII wieku włoski lutnik, tworzący skrzypce o nieziemskiej jakości. Właścicielem jednego egzemplarza z 1713 był częstochowianin Bronisław Huberman, patron Filharmonii Częstochowskiej. Współcześnie na festiwalu jego imienia i dokładnie na tym samym instrumencie grywał światowej klasy skrzypek Joshua Bell.

Do zobaczenia pośród drzew na leśnych i parkowych szlakach!

ILUSTRACJA: ANNA STĘPIEŃ

www.stepien.carbonmade.com

MAGAZYN: JASNE, ŻE CZĘSTOCHOWA

www.cgk.czestochowa.pl

CYKL: NIECH TO SZLAK! (grudzień 2015)